Kobieta Retro

Co łączy Beskid Śląski, stringi i rekord Guinnessa?

Podobno do pewnych rzeczy i spraw trzeba dojrzeć. Na przykład do czytania biografii, bycia asertywnym i noszenia ubrań z koronki. Wygląda na to, że tuż przed kolejnymi urodzinami mogę odhaczyć wszystkie trzy z powyższych punktów. A koronką zachwyciłam się ponownie za sprawą naszej urlopowej wizyty w Koniakowie.

Więcej

Pieniny – mój mały skrawek nieba

Szafranówka, Grajcarek, Jaworki, Dunajec, Krościenko – brzmi pięknie, prawda? A teraz dodajmy do tego obrazy: zielonych szczytów Pienin i biało-szarych grani widocznych w dali Tatr oraz przyprawmy promieniami słońca figlarnie odbijających się w kroplach rzeki. A na koniec weźmy głęboki oddech, bo akurat tutaj wyjdzie nam to na zdrowie. Witajcie w stolicy Pienin!

Więcej

W drogę! Po bagaż zdarzeń

Znacie to? Ona i on, zapracowani (rozwój, kredyt, kasa!) planują urlop. „Rzucają to wszystko” i wyjeżdżają w Bieszczady lub na all inclusive na Majorkę. Chodzenie po górach albo drinki z palemką i smażing, potem uczta przy stole i zabawa do białego rana lub w wersji górskiej: na białej sali, by zbierać siły na kolejny dzień wędrówek. A potem rodzą się dzieci. I nic już nie jest takie samo, nawet w kwestii wakacji…

Więcej