Kobieta Retro

Mam tę moc! Rzecz o burakach

Nazywany jest naturalnym dopalaczem, a o jego właściwościach krążą legendy. Pan Burak. Jeśli jeszcze się z nim nie zaprzyjaźniliście, pora to zmienić. Przeczytajcie tekst mojej biegowej koleżanki, Agnieszki, autorki bloga Happen!

Często w okresie przygotowań do dłuższego biegu typu półmaraton lub maraton poszukujemy suplementów. Jeśli podchodzimy do udziału w tego typu imprezie bardziej poważnie, to z całą pewnością przynajmniej z grubsza będziemy realizować przygotowany wcześniej plan działań. Głównym elementem będzie zapewne trening i kolejne wybiegania. Warto jednak pamiętać również o zrównoważonej diecie i..  całkowicie naturalnych dopalaczach. W tym drugim wypadku wystarczy tylko zatrzymać się przy półce z warzywami. I sięgnąć po buraki.

W zasadzie jest to najtańszy produkt żywnościowy skutecznie zwiększający wytrzymałość i kondycję organizmu. Może nie poczujecie różnicy po jednej szklance soku lub porcji, ale zapewniam was, że warto włączyć je do swojej diety w okresie przedstartowym. Buraki zawierają azot, który wpływa na rozszerzenie naczyń krwionośnych i co za tym idzie, pozwala na większą absorpcję tlenu z krwi w czasie uprawiania sportu. Dzięki temu obniża się koszt tlenowy ćwiczeń i sportowcy są w stanie wytrzymać przez dłuższy czas ćwiczenia o większej intensywności. Znam osobę, którą przygotowując się do startu w zawodach triathlonowych właśnie codziennie (w okresie przed zawodami) stosowała nawet do litra surowego soku z buraków!

Szczerze mówiąc, nie wiem, w jakim stopniu poprawiło to wydolność w tym konkretnym przypadku, ale według niektórych badań wystarczy pić 500 ml dziennie (przed biegiem) przez tydzień żeby poprawić w długich biegach swoją wytrzymałośc o 15 %.  Warto też wspomnieć, że skuteczny jest nie tylko sok z buraków, ale także codzienne spożywanie np. surówki lub gotowanych buraków w porcji ok. 200g dziennie (do 2 – 2,5 godzin też przed treningami ).

Świeży sok z buraków jest bardzo szczególny w smaku. Dosyć słodki, ale i lekko słony, dzięki licznej zawartości mikroelementów. Zawierają bowiem m.in. potas, sód, wapń, magnez, żelazo. Nie wszyscy są w stanie znieść smak (i jak mówią pewną „ciężkość”) soku na surowo, dlatego zaleca się mieszanie go z innymi (np. jabłkowym, marchewkowym) lub jeśli pijemy go na czczo – dawkowanie sobie od małych porcji (np. 100 ml)  do większych. Chociaż, oczywiście pod kątem dotlenienia organizmu, warto pić sam sok z buraków. Osobiście, jeśli wyciskam sok w domu albo kupuję gotowy (ale też nie pasteryzowany) zawsze dodaję szczyptę lewoskrętnej witaminy C lub po prostu na szklankę wciskam sok z minimum połówki cytryny. To pozwala też na zneutralizowanie słodkiego smaku oraz na lepsze wchłanianie żelaza zawartego w tym czerwonym warzywie. Ten mikroelement jest niemniej ważny dla biegaczy, ponieważ wskutek częstych lub intensywnych treningów dochodzi do rozbijania czerwonych krwinek (chociazby z powodu odbić stopy o podłoże). To może z kolei powodować ryzyko anemii, więc warto nawet i bez niej, przynajmniej od czasu do czasu, wspomóc swój organizm dodatkową porcją żelaza. Jeśli jesteśmy już w grupie ryzyka  można wypróbować zakwas z buraków, ponoć takie kuracje są bardziej skuteczne niż świeży sok (nie należy przy tym jednak zapominać o stosowaniu leków).

Buraki są bardzo uniwersalnym warzywem i warto, żeby znalazły swoje miejsce na stałe w kuchni osób biegających. Wzmacniają, poprawiają krążenie, lekko obniżają ciśnienie i dostarczają moc witamin. Personalnie, najbardziej wierzę w ich moc spożywanych na surowo. Może dlatego zawsze już po szklance soku odczuwam pozytywnego kopa! Staram się równie często jeść je w postaci lekko gotowanej, nieraz surówek, a nawet i nieraz muffinek czekoladowych z burakiem.

Sok z buraków ma IG 30, a gotowane warzywo - 65. Biorąc jednak pod uwagę fakt, że mówimy w tekście o osobach biegających i spożywających buraki przed aktywnością fizyczną, nie powinno to stanowić problemu. Na rynku dostępne są nie tylko świeże wyciskane soki z z buraków (np. Marwitu), ale także można kupić gotowe szoty firmy Weron. Jedna buteleczka naturalnie skoncentrowanego soku z buraków 70ml  odpowiada ok. 500 ml soku świeżego i zawiera adekwatną porcję azotanów.

 

(Przy pisaniu korzystałam z książki Anity Bean „Żywienie w sporcie”)

 

Agnieszka Pater

blog Happen!  www.pasza.blox.pl