Kobieta Retro

Powrót Zygmunta, czyli miało być tak dobrze, a wyszło "Jak zawsze"

Na początku było Słowo. To już wiemy. A u Zygmunta Miłoszewskiego na początku był dobry pomysł na powieść o przeżywaniu życia – prywatnego i narodowego – na nowo. Zapowiadało się rzeczywiście ciekawie. A potem wyszło „jak zawsze”.

Więcej

Siema i SieBiega, czyli kieleckie debiuty Koralików

Kielce. Miasto Scyzoryków, majonezu kieleckiego, Kadzielni i bardzo sympatycznej imprezy biegowej zwanej SieBiega. To właśnie tu na dystansie półmaratońskim zadebiutował mój mąż. I choć zaraz za metą miał ochotę skrócić mnie o głowę co najmniej siedem razy, to i tak wiem, że mu się podobało. Zupełnie jak mnie!

Więcej

Dzień, w którym uchyla się niebo

To dziś*. Dzień, w którym otwiera się niebo. A z niego, po tym jak już wypada to, co ma wypadać, uśmiechnie się do mnie moja Mama.

Więcej

Zabiegana jak matka

Praca, dom, zakupy, zabawa z dzieckiem, rachunki do zapłacenia, wakacje w planach i tyle na głowie! Jak w tym wszystkim odnaleźć siebie? Co zrobić, by połączyć przyjemne z pożytecznym, gdy się jest mamą? Moja propozycja od lat brzmi tak samo: zacząć biegać! W końcu matki to z natury najbardziej zabiegane kobiety świata, a z naturą nie warto walczyć.

Więcej

Białystok. Wschód możliwości? Wonder Woman wkracza do akcji

Białystok. Miasto styku kultur (żydowskiej, prawosławnej, tatarskiej i polsko-katolickiej), Żołnierzy Wyklętych, pierwszego dziecka poczętego metodą in vitro, disco polo i esperanto Ludwika Zamenhofa. Według reportażysty i pisarza Marcina Kąckiego, „biała siła, czarna pamięć”. Dla mnie nieodkryta perła Podlasia i gospodarz fantastycznej imprezy biegowej, która przyniosła mi kolejną życiówkę w drodze po koronę.

Więcej

Mam tę moc! Rzecz o burakach

Nazywany jest naturalnym dopalaczem, a o jego właściwościach krążą legendy. Pan Burak. Jeśli jeszcze się z nim nie zaprzyjaźniliście, pora to zmienić. Przeczytajcie tekst mojej biegowej koleżanki, Agnieszki, autorki bloga Happen!

Więcej

Nie gadżet biegaczkę czyni, ale…

Jaka jest różnica między butami startowymi a treningowymi? Dlaczego warto biegać w odzieży technicznej? Jakiej aplikacji używać, który zegarek wybrać? Czy kolorowe legginsy z wzorem to fajna moda czy obciach? Gdzie trzymać wodę, a gdzie chusteczki i klucze? Opaska czy czapka z daszkiem, saszetka czy opaska na ramię? Jakie słuchawki sprawdzą się podczas treningu? Uwaga, Kobieta Retro zaczyna #MisjęGadżet!

Więcej

Pieniny – mój mały skrawek nieba

Szafranówka, Grajcarek, Jaworki, Dunajec, Krościenko – brzmi pięknie, prawda? A teraz dodajmy do tego obrazy: zielonych szczytów Pienin i biało-szarych grani widocznych w dali Tatr oraz przyprawmy promieniami słońca figlarnie odbijających się w kroplach rzeki. A na koniec weźmy głęboki oddech, bo akurat tutaj wyjdzie nam to na zdrowie. Witajcie w stolicy Pienin!

Więcej

Tam twój dom, gdzie serce Twoje. Witajcie w Szczawnicy!

Zielone kartki. To prawie jak zielony listek dla młodych kierowców z małym stażem. Oznaczenie: „uwaga, żółtodziób!” Może i tak, może i to było tylko 6 kilometrów. Na tle 20 km Chyżej Durbaszki, 43 km Wielkiej Prehyby z Mistrzostwami Polski, 64 km Dzikiego Gronia czy 96 (!) km Niepokornego Mnicha to rzeczywiście niewiele. Ale to było moje 6 km szczęścia, trudu, radości i zmęczenia, okraszone ciekawością, czy dam radę i co zobaczę na szczycie. Tak, rację mieli organizatorzy pisząc slogan imprezy: tu naprawdę zaczyna się przygoda!

Więcej

To kiedy maraton?!

Jedni słyszą to pytanie już po pierwszej dobrze przebiegniętej dyszce, inni – dopiero po półmaratonie. Co ciekawe, podobno najczęściej pada ono z ust osób niebiegających i bywa, że ma ironiczny wydźwięk. A ja pytam całkiem serio i przyjaźnie, samą siebie: to kiedy maraton?

Więcej